Vivaldi mógłby się uczyć
– Nasza świątynia ma renomę związaną z dobrą akustyką, więc artyści lubią u nas występować. Jestem szczęśliwy, że Paweł Krupski zaprezentował swoją twórczość na terenie mojej parafii, w której on zamieszkuje. Wielu uczestników koncertu może potwierdzić, że utwory Pawła chwytają za serce. Według mnie Vivaldi z Morriconem mogliby się od Pawła uczyć – mówił ks. Jarosław Miętus 24 listopada tuż po zakończeniu występów czworga młodych artystów w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy przy ul. Piaskowej.

Więcej w numerze 344 grudzień 2024 na stronie 22